west highland white terrier
Wystawy psów rasowych

Wystawowe przygody Atomiki

Atomika (Atomic Blonde Pan Cogito) ma już 10 miesięcy, więc czas zająć się jej karierą wystawową. Może już rozpocząć starania o Młodzieżowy Championat Polski. W sierpniu uczestniczyła w 3 wystawach i odniosła już pierwsze sukcesy.

II krajowa wystawa psów myśliwskich w Lutowiskach

„Jedźmy na wystawę psów w Bieszczady. Będzie fajnie”. Zachęcała mnie koleżanka. No dobra, jedźmy. Koleżanka zrezygnowała z powodów rodzinnych, więc na wystawę psów myśliwskich w Lutowiskach pojechałam tylko z Atomiką.

Wystawa psów myśliwskich organizowana przez ZkwP oddział w Przemyślu była częścią „Dni Żubra” w Lutowiskach, więc w programie było wiele atrakcji: występy kapel, konkursy drwali, zabawy dla dzieci i stoiska z lokalnymi specjałami.

Z powodu niewielkiej ilości zgłoszonych psów wystawa zapowiadała się kameralnie i przyjemnie. Nastawiłam się na dobrą zabawę, dobre jedzenie (ach, zjeść coś innego niż wegańskie białko!) i miłe spędzenie czasu. Wystawa rzeczywiście była przyjemna, zorganizowana na terenie zapewniającym dużo cienia.

Była to pierwsza prawdziwa wystawa Atomiki, więc była bardzo podekscytowana. Na szczęście ładnie zaprezentowała się na ringu, szła radośnie i stała wtedy, gdy trzeba było stać. Zdobyła 1 lokatę oraz była najlepszym Juniorem w Rasie (sędzia p. Borkowski). Podczas finałów zdobyła jeszcze 4 lokatę w wyborach Najlepszego Juniora Wystawy u p. Supronowicz.

Atomic Blonde Pan Cogito na pierwszej wystawie psów w Lutowiskach

Do domu wróciłyśmy z pucharem (od organizatorów) oraz lokalnymi serami kupionymi na kiermaszu. Pierwsza wystawa Atomiki była bardzo udana.

Wystawa psów myśliwskich w Białymstoku

Tydzień później wybrałyśmy się do Białegostoku na podwójną wystawę. Towarzyszyły nam dwa beagle: Shelby i Audrey oraz ich opiekunka Kasia. Atomika była bardzo podekscytowana nowym towarzystwem. Na początku nie wiedziała, czy beagle pożreć, czy męczyć je zabawą. Wybrała to drugie.

Pierwszego dnia stawka westie nie była duża. Atomika wygrała swoją klasę i otrzymała kolejny wniosek do Młodzieżowego Championatu. W porównaniu przegrała z pieskiem, który był o pół roku starszy i dużo bardziej dojrzały.

Cała wystawa była bardzo przyjemna. Ringi usytuowane były wśród drzew, a wystawcy z psami w cieniu odpoczywali i czekali na swoją kolej, rozmawiając z innymi.

Najlepsze zaczęło się jednak po wystawie. Nocowałyśmy w Białymstoku, więc po krótkim odpoczynku w apartamencie wyszłyśmy, aby wraz z psami pozwiedzać i coś zjeść.

Podczas każdej wizyty staram się spróbować miejscowych specjałów. Tym razem padło na kartacze.

Atomika w nagrodę za ładny występ dostała kotleta, a kolejnego wyżebrała od ludzi siedzącym przy sąsiednim stoliku. Obżarstwo na szczęście nie skończyło się sensacjami żołądkowymi.

Międzynarodowa Wystawa Psów w Białymstoku

Drugiego dnia odbywała się międzynarodowa wystawa psów. Rzut oka na katalog- konkurencja taka, jaka powinna być. Taka niezbyt urodziwa. Wystawa jeszcze się nie zaczęła, a ja już cieszyłam się z wygranej.

Ocena stawki przed rozpoczęciem wystawy pozwala oszacować swoje szanse, ale czasem może sprawiać niespodzianki. Gusta sędziego czasami kroczą dziwnymi drogami, więc wynik może okazać się tak nieprzewidywalny, jak w przypadku obstawiania wyścigów konnych.

Kynologiczne memy. Wystawa psów rasowych
Autor: Kynologiczne Memy (FB). Doskonale podsumowuje moje odczucia po lekturze katalogu.

Atomka wydawała się zmęczona po wczorajszej wystawie, a może także po wielkim żarciu. Po przyjechaniu na wystawę rozłożyłyśmy się w cieniu namiotów rozstawionych przez organizatorów i piesek schował się w transporterze.

Pierwszego dnia interesowała się wszystkim, a drugiego na nic nie miała ochoty. Podczas oceny na ringu także szła bez entuzjazmu i bez temperamentu, który jest jej największym atutem. Być może z tego powodu zajęła drugą lokatę przegrywając z suką, która była taka sobie.

Wystawy psów są jak ruletka. Na jednej staje się na lokacie na finałach, na drugiej przegrywa z mało interesującym przeciwnikiem. Obstawianie wyniku przed rozpoczęciem sędziowania jest ekscytujące, jednak podobnie jak w hazardzie- można się naciąć. Lekcja na przyszłość- nie dziel skóry na niedźwiedziu.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze na kolejny lokalny przysmak- babkę ziemniaczaną. Atomika zjadła kabanosy przeznaczone na smaczki, a drogę powrotną przespała. Następny dzień także przeznaczyła na odpoczynek.

Wystawa Psów Myśliwskich w Spale

Aby uzyskać tytuł Młodzieżowego Championa Polski potrzebowałyśmy jeszcze wniosek z „dużej” wystawy. Taka okazja nadarzyła się na Wystawie Psów Myśliwskich w Spale. Atomika pokonała 2 inne suczki zgłoszone do klasy młodzieży i zdobyła ostatni wniosek konieczny do uzyskania Młodzieżowego Championatu.

Wystawa psów połączona była z myśliwskich Hubertusem. Nie przepadam za myśliwymi, a zabijanie zwierząt dla rozrywki uważam za głupie i okrutne. Jednak muszę przyznać, że połączenie z większą imprezą poprawiło widoczność wystawy psów. Mnóstwo ludzi skuszonych innymi atrakcjami przy okazji obejrzało psy.

Wystawowe przygody Atomiki- podsumowanie

Atomika potrzebowała tylko 4 wystaw, aby dostać wszystkie wnioski do Młodzieżowego Championatu. Jej matka Szanti potrzebowała aż 6 wystaw! Czy znaczy to, że Atomika jest ładniejsza? Tego nie wiem. Na pewno potrafię ją dużo lepiej przygotować i zaprezentować na wystawie, a to też ma wpływ na rezultat.

Atomika zakończyła już przygody wystawowe w klasie młodzieży. Kolejne wystawy- w Polsce i za granicą- planujemy dopiero w 2020 roku.