wystawy psow rasowych
Wystawy psów rasowych

Savoir- vivre wystaw psów rasowych

Savior- vivre to znajomość norm towarzyskich i reguł grzeczności umożliwiająca kulturalne funkcjonowanie w różnych sytuacjach społecznych. Wystawy psów rasowych także kierują się takimi zasadami. Wystawca powinien nie tylko umieć przygotować psa i pokazać go na ringu, ale także z kulturą i szacunkiem traktować innych uczestników wystawy.

Zachowanie wobec innych wystawców podczas wystawy psów

Aby ocena była rzetelna, każdy pies powinien mieć możliwość zaprezentowania swoich atutów na wystawie psów rasowych. Uczciwie prowadzona rywalizacja polega na tym, iż pies ma wygrać dzięki temu, iż jest najpiękniejszy (najbardziej zbliżony do standardu rasy), a nie dlatego, że przeciwnicy nie mieli możliwości dobrze zaprezentować się. Kulturalny wystawca pięknie prezentuje swojego psa i nie przeszkadza konkurencji.

Nieczyste zagrywki podczas oceny psów

W praktyce podczas prezentacji na ringu niegrzeczni wystawcy stosują nieczyste zagrania, które uniemożliwiają innym prezentację atutów ich zwierząt. Dla wielu wystawców pozornie niewinna rozrywka zmienia się w wojnę, w której wszystkie chwyty są dozwolone. Można wymienić liczne przykłady niestosownego zachowania:

  • Zasłanianie psa konkurencji, aby sędzia nie zauważył jego urody.
  • Brak odpowiedniej odległości między psami w ruchu lub statyce. Wystawca podchodzi zbyt blisko ogona psa przed nim, przez co zwierzę ogląda się za siebie, rozprasza się i nie jest w stanie odpowiednio zaprezentować. Z kolei wystawca idący z przodu może gwałtownie zatrzymywać się i zwalniać, przez co wybija z rytmu psa idącego za nim. Brak przestrzeni może prowokować do zachowań agresywnych, które także bywają wykorzystane na niekorzyść rywala.
  • Rozsypywanie smaczków, używanie w ringu piszczących zabawek czy piłek może rozpraszać inne psy i utrudnić prezentację.
  • „Przypadkowe” kopnięcie czy nadepnięcie na łapę potrafi zniechęcić psa do prezentacji.

Takie zachowania nie są częścią sportowej rywalizacji. Wystawcom zachowującym się w taki sposób w ringu należy zwrócić uwagę, a jeśli to nie pomoże, zgłosić sędziemu niesportowe zachowanie.

Brzydkie komentarze podczas wystaw psów

Wystawcy stosują także inne nieczyste zagrania aby wpłynąć na ocenę sędziego. Najpowszechniejsze jest głośne komentowanie rzeczywistych i wymyślonych wad psów ocenianych na ringu. Uwagi te mają dotrzeć do właściciela ocenianego psa, rozproszyć go i osłabić ducha walki. Mają także wpływać na sędziego i jego decyzje. Nie trzeba wyjaśniać, dlaczego takie zachowanie jest niegrzeczne.

Wygrywanie jest łatwe. Kulturalnego wystawcę można poznać po tym, że potrafi przegrywać z klasą. Wypada pogratulować wystawcy, którego pies wygrał. Jeśli jest to nasz śmiertelny wróg i gratulacje nie przejdą nam przez gardło- przynajmniej nie krytykować wyniku.

Wrzeszczenie wokół ringu „zobaczcie, jakie g… wygrało” czy zamieszczanie w mediach społecznościowych źle ustawionego psa ze złośliwym komentarzem jest niegrzeczne.

Wystawcy uwielbiają śledzić wszelkiego rodzaju „afery wystawowe” czy „wylewanie żali” w mediach społecznościowych. Nie zmieniają one wyniku i zazwyczaj w złym świetle stawiają krytykanta, który nie potrafi przegrywać z godnością.

Zachowanie wobec sędziego kynologicznego

Zadaniem sędziego kynologicznego jest ocenienie zalet i wad prezentowanych mu psów. Zasady wystawowego savoir- vivru zawierają także wskazówki odnośnie odnoszenia się do sędziów.

Kulturalny wystawca powinien stawić się do oceny na czas oraz wykonywać polecenia sędziego. Wykonuje on odpowiedzialną pracę, więc należy mu umożliwić sprawne i rzetelne przeprowadzenie oceny.

Udział w wystawie psów nie gwarantuje wygranej

Podejmowane przez sędziego decyzje są ostateczne i nie dyskutuje się z nimi. Żądanie poprawienia oceny, przyznania tytułu, bo przecież „zapłaciłem za wystawę, to wymagam” świadczy o nieznajomości podstawowych reguł wystaw. Opłata za wystawę umożliwia zaprezentowanie psa i poznanie opinii o jego wartości i nie jest gwarancją zdobycia tytułów czy nagród.

Równie niegrzeczne jest ostentacyjne pokazywanie niezadowolenie z wyniku oceny, np. odmowa przyjęcia czy podarcie karty oceny. Dobrze wychowany wystawca opinię sędziego przyjmie z życzliwością i wyrozumiałością. Jeśli uważa ją za nieuzasadnioną, wpisze sędziego na „czarną listę” i nigdy już nie zgłosi do niego psa.

Wystawy psów a „znajomości”

Chwalenie się zażyłością czy przyjaźnią z sędzią, u którego się wystawia jest nie na miejscu. Stawia sędziego w niezręcznej sytuacji i może rzucać podejrzenia co do niezawisłości jego sądów. Oczywiste jest, że wieloletni wystawcy znają się a nawet przyjaźnią się z sędziami. Dobrym zwyczajem jest jednak traktowanie ich podczas oceny na ringu w sposób neutralny. Wystawca powinien także pamiętać, że znajomość nie gwarantuje wygranej, a przegrana nie przekreśla przyjaźni.

Kontrowersyjne jest wystawianie psa pochodzącego z hodowli sędziego lub w jakiś sposób z nim związanego. Bez względu na jakość psa i to, czy był najlepszy w stawce, jego wygrana będzie budziła kontrowersje i uznana zostanie za nieuczciwie wygraną. Aby unikać kontrowersji, lepiej unikać takich sytuacji.

Pamiątkowe zdjęcie podczas wystawy psów

Większość sędziów zgadza się pozować do pamiątkowego zdjęcia ze zwycięzcami. Dobrze, jeśli wykonanie pamiątkowej fotografii odbywa się sprawnie i nie zakłóca przebiegu sędziowania. Jeśli do zdjęcia pozuje kilka psów, pozwólmy wszystkim dobrze się ustawić.

Na koniec warto jeszcze dodać kilka słów na temat ubioru wystawcy. Wystawca powinien wyglądać schludnie. Odpowiedni ubiór jest wyrazem szacunku dla sędziego oraz innych wystawców. Panie powinny pamiętać, aby ubranie odpowiednio zasłaniało biust oraz pupę. Są sędziowie lubiący dodatkowe atrakcje, jednak większość nadmierne eksponowanie atutów wystawczyni uznaje za wulgarne.

Podczas wystawy psów najważniejsza jest dbałość o psa

Psy są najważniejszymi bohaterami wystaw. Wystawca powinien zadbać o odpowiednie przygotowanie psa (fizyczne i psychiczne) do wystawy, aby doświadczenie było dla psa przyjemne. Podczas trwania wystawy powinien zadbać o jego potrzeby oraz zapewnić mu bezpieczeństwo.

Przygotowanie psa do wystawy

Zadbanie o higienę pokazywanych psów jest podstawową zasadą wystawowego savior- vivru. Pies powinien być czysty, wykąpany, wyczesany, bez kołtunów i przerośniętych pazurów.

Niestety, często pokazywane na wystawie psy są brudne i śmierdzące. W przypadku niektórych ras można odnieść wręcz wrażenie, że zaniedbany wygląd ma świadczyć o ich wybitnych zdolnościach użytkowych czy przydatności do pracy. Małe białe psy zamiast kąpieli obsypywane są kolejną warstwą pudru i oblepione lakierem.

Psom zapewne zapach nie przeszkadza, jednak brudny pies może powodować dyskomfort wystawców i sędziego oraz źle świadczyć o warunkach panujących w hodowli.

Dbałość o dobrostan psów

Wielu uczestników wystaw tak zaaferowanych jest spotkaniami towarzyskimi i podekscytowanych oceną, że zapomina zadbać o podstawowe potrzeby fizjologiczne psa. Zamiast wyprowadzić psa na spacer, plotkują, obgadują i krytykują psy i ludzi. W amoku przygotowują psy do prezentacji na ringu i trzymają na stoliku groomerskim, aby pies nie zniszczył fryzury. Dopiero przed wejściem na ring przypominają sobie, że pies od rana nie sikał. Zachęcają, aby wysikał się na barierki przy ringu, namiot czy ścianę.

Są wystawcy, którzy traktują ring jak toaletę. Nie ma nic bardziej zawstydzającego, niż pies robiący kupę na ringu. Czasem może to wynikać z nerwów, ale zazwyczaj świadczy z braku troski o psa, który nie miał możliwości załatwienia potrzeb fizjologicznych, bo trzymany był w klatce lub na stoliku groomerskim. A skoro o kupach mowa- kulturalnym wystawcom nie trzeba przypominać o sprzątaniu po psie, na terenie wystawy i poza nim.

Każdy pies jest zwycięzcą wystawy!

Niedopuszczalne jest karanie psa za to, że nie wygrał. Zdarzają się wystawcy, którzy z nadmiaru emocji rugają psa za to, że nie wygrał, szturchają i wrzucają do klatki. Takie zachowania są niedopuszczalne i sprzeczne z duchem wystaw. Przegrana w żaden sposób nie powinna wpływać na miłość i szacunek, jakim darzymy psa. Pies jest na całe życie, nie tylko na wystawę.

Podobno „Piekło to inni” (J.P. Sartre). Warto zadbać o to, aby wystawy psów nie zmieniły się w piekło. Przestrzeganie podstawowych zasad savoir- vivru, odnoszenie się z szacunkiem i wyrozumiałością do innych wystawców, sędziów oraz psów może poprawić atmosferę wystaw. Wystawa to przecież okazja do podziwiania psiego piękna, a nie walka na śmierć i życie.

Tekst- w nieco innej wersji- ukazał się w czasopiśmie „Pies” wydawanym przez Związek Kynologiczny w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *